<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>PC Turbo</title>
<link>http://www.comp.pun.pl</link>
<description> PC Turbo</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Rangi!!</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[UWAGA UWAGA OGŁASZANY JEST KONKURS...<br /><br />KTO WYMYSLI NAJCIEKAWSZE RANGI DLA UŻYTKOWNIKÓW FORUM TEN ZOSTANIE AWANSOWANY NA SUPER RANGE!!<br />OCZYWISCIE RANGI MAJA SIE ODNOSIC DO ILOSCI WYSTAWIONYCH POSTÓW!!]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802234.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802234.jpg" /><br />Problemy z akumulatorem zwykle ujawniają się w niskiej temperaturze. Najczęściej przyczyny leżą po stronie kierowcy. Radzimy, jak tego uniknąć<br />Najtrudniejszym okresem w eksploatacji auta jest zima. W wielu przypadkach wystarczy spadek temperatury poniżej zera, aby skutecznie unieruchomić auto. Najczęstszą przyczyną jest awaria akumulatora. Czy można było tego uniknąć? Tak, jest to jedna z niewielu awarii, jakiej można zapobiec. Wystarczy właściwie dbać o akumulator oraz układ ładowania! Czemu akurat w chłodniejsze dni ujawniają się słabości akumulatora? To proste: wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej spada pojemność akumulatora (ilość prądu, jaką może zmagazynować), dlatego latem trudno zauważyć, czy to urządzenie jest sprawne. Ale co robić, aby samochodowa bateria służyła nam długo i nie zaskoczyła nas niespodziewaną awarią? <br />Jeśli w naszym aucie jest zamontowany akumulator umożliwiający kontrolę ilości elektrolitu, to warto co jakiś czas sprawdzić, czy jest tam go tyle, ile być powinno - 5-10 mm ponad górną powierzchnią płyt. Jeśli okaże się, że jest go za mało, uzupełniamy brak wodą destylowaną (nigdy wodą mineralną albo z kranu!). Jeśli okaże się, że w akumulatorze płyn szybko znika, warto sprawdzić prąd ładowania - powinien wynosić od 13,8 do 14,4 V. Powodem zbyt wysokiego napięcia jest prawie zawsze regulator napięcia. Za niskie napięcie to efekt zużycia szczotek, słabo naciągnięty pasek napędzający albo także uszkodzony regulator napięcia. <br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802235.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802235.jpg" /><br />Kolejnym krokiem powinna być kontrola jakości połączeń, czyli sprawdzenie i ewentualne przeczyszczenie połączeń akumulatora i prądnicy oraz wyczyszczenie i zabezpieczenie wazeliną techniczną klem oraz biegunów akumulatora. Bardzo często przyczyną braku prądu w aucie jest zardzewiały przewód masowy łączący silnik z nadwoziem. Dopiero po oczyszczeniu wszystkich połączeń możemy być pewni, że bateria będzie równie dobrze oddawać, jak i magazynować prąd. Jeśli nadal okazuje się, że podczas mroźnych poranków auto ciężko uruchomić, warto wymienić olej na spełniający wymagania producenta auta, ale mniej gęstniejący w niskich temperaturach, np. 10W/40 zamiast 15W/40. <br />Nadal mamy problemy z porannym rozruchem? Być może przyczyną jest jazda wyłącznie na krótkich dystansach. W tym przypadku jedynym skutecznym rozwiązaniem będzie regularne doładowywanie. Podczas tej czynności należy pamiętać o tym, aby prąd ładowania stanowił 1/10 pojemności baterii. A na wszelki wypadek warto mieć kable do &quot;pożyczania prądu&quot;. <br /><br />Zużyty czy jeszcze dobry? <br />Najlepszym sposobem na skuteczne sprawdzenie stanu akumulatora jest wizyta <br />w wyspecjalizowanym warsztacie mającym odpowiedni tester. Badanie trwa około minuty, po której wiadomo, czy trzeba zacząć poszukiwania nowej baterii. Jednak testerem nie każdy umie się posługiwać - jeśli akumulator jest niedoładowany, tester pokaże, że jest zużyty! A więc przed kontrolą powinien być naładowany! <br />Te urządzenia mierzą napięcie (bez obciążenia i podczas rozruchu) oraz procent naładowania, stan układu ładowania (alternatora) oraz maksymalny prąd rozruchu <br />i rezystancję wewnętrzną informującą o tym, czy przypadkiem w naszym akumulatorze nie zwierają się płyty. Niektóre urządzenia potrafią nawet zdiagnozować stan rozrusznika. Jeśli po badaniu okaże się, że współczynnik pojemności akumulatora spadł poniżej 65 proc., to warto zastanowić się nad jego wymianą. <br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802242.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802242.jpg" /><br />Sami dbamy o akumulator <br />Pomiar <br />W pierwszej kolejności sprawdzamy stan baterii. Przy unieruchomionym silniku napięcie na zaciskach powinno wynosić 12,6 V, a podczas pracy od 13,8 do 14,4 V <br /><br />Czyszczenie <br />Kolejnym etapem jest dokładne wyczyszczenie biegunów oraz zacisków. W tym celu warto zaopatrzyć się w specjalną szczotkę ułatwiającą dokładne oczyszczenie <br /><br />Konserwacja <br />Aby czyszczenie przyniosło długotrwały efekt, bieguny i klemy trzeba zabezpieczyć przed utlenianiem. Można użyć do tego wazeliny technicznej <br /><br />Sprawdź pasek <br />Sprawdźmy stan paska napędzającego alternator! Jeśli jest za luźny, naciągnijmy go - ugięcie w środku najdłuższego odcinka powinno wynosić od 10 do 15 mm <br /><br />Wymieńmy olej <br />Jeśli możemy zastosować olej syntetyczny, zróbmy to. Dzięki temu podczas porannego rozruchu silnik będzie stawiać mniejszy opór, a akumulator straci mniej prądu<br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802243.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1197775802243.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002004.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002004.jpg" /><br />Jakże często narzekamy na drogowców i kpimy z nich, że oto znowu dali się zaskoczyć. A potem w mroźny poranek nie potrafimy uruchomić własnego samochodu<br />Jeśli od lat korzystasz z samochodu, parkując go przez okrągły rok &quot;pod chmurką&quot;, to prawdopodobnie nie musisz czytać tego tekstu - wszystkiego miałeś już okazję nauczyć się na błędach cudzych lub własnych. Jeśli jednak na co dzień trzymasz auto w garażu, choćby nieogrzewanym, radzimy go przeczytać. Wystarczy wypad na narty czy świąteczny wyjazd do cioci, by w mroźny poranek zastać samochód w zupełnie innym stanie niż widzisz go zazwyczaj. Patrzysz przez okno <br />i dostrzegasz auta przysypane śniegiem albo pokryte grubą warstwą szronu? Zostaw rodzinę w ciepłym miejscu i poinformuj ją, że przygotowania do odjazdu zajmą trochę czasu. Jeśli jesteś w domu i spieszysz się do pracy, zastanów się, czy nie lepiej skorzystać dziś z komunikacji publicznej. Pośpiech jest złym doradcą, a uszkodzone uszczelki drzwi czy porysowana szyba kosztują niemało. <br />Na ogół zacząć trzeba od dostania się do wnętrza pokrytego lodem lub śniegiem auta. Szczęśliwi, którym zadanie ułatwi sprawnie działający zamek centralny. Gdy rygle odskoczą, delikatnie - ale naprawdę delikatnie - otwórz drzwi. Mocne szarpnięcie może skończyć się uszkodzeniem uszczelki. Jeśli trzeba odblokować zamek kluczykiem - spróbuj to zrobić, nie używając środków chemicznych, ale po prostu ogrzewając kluczyk dłonią. Zapalniczką można sobie pomóc tylko w wypadku pojazdów bardzo leciwych, gdyż w większości aut wytwarzanych w ostatnich latach w kluczyku znajduje się wrażliwy na wysoką temperaturę chip immobilisera. Z chemicznych odmrażaczy korzystaj tylko w ostateczności - wprawdzie są dość skuteczne (jeśli tylko nie zostały w aucie...), ale częste stosowanie szybko prowadzi do awarii zamka. <br />Chemia jest za to godna polecenia, gdy trzeba usunąć śnieg i lód z szyb, a najbardziej z szyby przedniej. W żadnym wypadku nie wolno skrobać jej przypadkowymi przedmiotami, w szczególności metalowymi, bo po takim oczyszczeniu może nadawać się do wymiany. Z kolei plastikowe czy gumowe skrobaczki będą wobec lodu bezsilne i dlatego chemiczny odmrażacz należy zimą wozić ze sobą. W praktyce lepiej sprawdzają się preparaty z ręcznym rozpylaczem (atomizerem) niż spreje - te ostatnie zawodzą często w niskich temperaturach. <br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002005.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002005.jpg" /><br />Nigdy nie ograniczaj się do usunięcia lodu i śniegu z szyb - należy koniecznie odśnieżyć cały samochód. W przeciwnym wypadku po kilkunastu minutach jazdy, kiedy nadwozie nieco się nagrzeje, pierwsze mocniejsze hamowanie spowoduje, iż śnieżny dywan z dachu w całości zjedzie na przednią szybę, całkowicie zasłaniając drogę. Praktyka pokazuje, że w takiej sytuacji wycieraczki są bezradne. Mniej niebezpieczne jest pozostawienie śniegu na masce silnika, ale będzie on nawiewany na przednią szybę, co bywa co najmniej irytujące. Przed włączeniem stacyjki trzeba upewnić się, że wycieraczki są wyłączone. Włączać je wolno dopiero po dokładnym oczyszczeniu szyb. Jeden ruch wycieraczki po pokrytej szorstkim lodem powierzchni sprawi, że gumki będą do wyrzucenia. A kiedy piórko będzie przymarznięte do szyby bądź uwięzione w śniegu, dojść może do poważnej awarii wycieraczek ze spaleniem silnika włącznie. Jeśli po przekręceniu kluczyka w stacyjce rozrusznik ledwie porusza silnikiem, nie wpadaj od razu w panikę. Jeśli na co dzień korzystasz z garażu, mogłeś nie zauważyć zaniedbań, które dopiero w zimny poranek obezwładniły samochód. Obejrzyj zaciski akumulatora - czy są dokręcone, czy mają właściwy kontakt z biegunami baterii. W razie potrzeby usuń ślady korozji i porządnie dokręć klemy. Jeżeli rozrusznik kręci, ale silnik nie chce zaskoczyć, nie ponawiaj prób uruchomienia z maniackim uporem aż do całkowitego rozładowania akumulatora. Jeśli trzy, cztery podejścia nie przyniosły rezultatu, to następne zapewne tylko pogorszą sytuację. Zastanów się lepiej, jak można pomóc autu. W starszych samochodach celowe bywa skorzystanie z preparatów typu &quot;samostart&quot;, które wtryskuje się do wlotu powietrza. Często najrozsądniejszym wyjściem będzie jednak skorzystanie z &quot;pożyczki prądu&quot;, czyli uruchomienie silnika przy wykorzystaniu zasilania z instalacji elektrycznej pracującego już auta, zanim jeszcze rozładuje się całkiem własną baterię.<br />W żadnym wypadku nie powinno się natomiast uruchamiać samochodu &quot;na pych&quot;, chyba że mamy do czynienia ze starym Maluchem. Nowoczesne auta nie tolerują tej metody. Po pierwsze - powoduje ona, że do układu wydechowego dostaje się niespalone paliwo, co grozi wybuchem i uszkodzeniem katalizatora. <br />Po drugie - bardzo łatwo o zerwanie paska rozrządu, co w przypadku większości silników może skończyć się drogim remontem kapitalnym. Z tego samego powodu jeszcze bardziej niebezpieczne są próby uruchomienia silnika poprzez tzw. &quot;szarpanie&quot;, czyli holowanie za innym samochodem. Uruchamiając samochód &quot;na pożyczkę&quot;, zacznij od połączenia dodatniego bieguna akumulatora &quot;dawcy&quot; z dodatnim biegunem baterii auta, które zamierzasz &quot;odpalić&quot;. Następnie drugim przewodem połącz biegun ujemny baterii &quot;dawcy&quot; z metalowym (nieizolowanym) elementem &quot;biorcy&quot; (blok silnika, fragment zawieszenia), który znajduje się <br />z dala od akumulatora (nie z klemą!). Uruchom silnik &quot;dawcy&quot;, odczekaj kilkadziesiąt sekund (w pierwszej chwili większość prądu &quot;zjada&quot; rozładowany akumulator unieruchomionego auta), a następnie uruchom silnik drugiego auta. Gdy zaskoczy, możliwie szybko rozłącz przewody rozruchowe w kolejności odwrotnej jak podczas łączenia. Uwaga! Rozruch &quot;na pożyczkę&quot; szkodzi baterii &quot;biorcy&quot;, tym mocniej, im bardziej jest rozładowana (rozładowany akumulator powinno się ładować powoli, a pracujące auto zrobi to bardzo szybko). Dlatego właśnie radzimy skorzystać z &quot;pożyczki&quot;, zanim jeszcze akumulator rozładuje się całkowicie. A gdy już do tego dojdzie, najlepiej - jeśli to tylko możliwe - zrezygnować z rozruchu awaryjnego, wyjąć baterię i naładować ją małym prądem przy użyciu prostownika. <br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002006.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002006.jpg" /><br />Zyska na tym jej żywotność. Stosując metodę &quot;na pożyczkę&quot; (zakładając, że wszystko wykonuje się prawidłowo, a kable rozruchowe są przyzwoitej jakości), powinno się uruchomić każde sprawne auto. Wyjątek to diesel, szczególnie jeśli w układzie zasilania ma letnie paliwo, a przyszedł mróz. W takiej sytuacji jedynym wyjściem może być wstawienie auta do ogrzewanego garażu na kilkanaście godzin. Po uruchomieniu silnika ruszamy jak najszybciej. Nagrzewania silnika na postoju zabraniają przepisy, a ponadto szkodzi to jednostce napędowej (rozgrzewa się bardzo wolno). Natychmiast po ruszeniu włączamy ogrzewanie kabiny. Jeśli później nagle skierujemy na zimną szybę gorące powietrze, to może ona pęknąć.<br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002007.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199331002007.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Gaz do dechy!</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201549.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201549.jpg" />Auta klasy średniej nie wzbudzają emocji u miłośników ostrej jazdy, nawet jeśli mają na masce trójramienną gwiazdę albo biało-niebieską szachownicę. Dopiero gdy na pokrywach ich bagażników pojawiają się skróty &quot;C 63 AMG&quot; lub &quot;M3&quot;, serca kierowców zaczynają bić szybciej<br />Sportowe &quot;średniaki&quot; BMW i Mercedesa nie muszą pozostać sennymi marzeniami. Dysponując odpowiednio zasobnym kontem, można je po prostu kupić! Mieliśmy szczęście przetestować obiekty westchnień uzależnionych od adrenaliny marzycieli. Postanowiliśmy sprawdzić, które z testowanych aut jest bardziej warte nieprzespanych nocy? BMW M3 czy Mercedes C 63 AMG? <br />Muskularna karoseria BMW, uwieńczona czarnym dachem z włókien szklanych, powoduje zwiększone wydzielanie hormonów szczęścia już na postoju. W porównaniu z nim Mercedes wygląda przysadziście. Oczywiście, nadwozie czterodrzwiowego C 63 jest praktyczniejsze od dwudrzwiowego konkurenta, ale jednocześnie wygląda mniej rasowo. Już po pierwszym przekręceniu kluczyka trudno się oprzeć AMG. Silnik 6,2 litra odzywa się jak wulkan tuż przed wybuchem. Ośmiocylindrowy bas wywołuje gęsią skórkę i przyjemne mrowienie w żołądku. Pomimo hymnów, jakie wygrywa ośmiocylindrowiec M3 na wysokich obrotach, melomani na pewno wybiorą dźwięk pracy silnika C 63 AMG. Nasi &quot;sportowcy&quot; muszą mieć niezwykłe osiągi. Rzut oka na tabelę z wynikami testu obydwu aut zapiera dech w piersiach, przy czym Mercedes okazuje się lepszy od BMW. Olbrzymia moc C 63 (457 KM) oraz moment obrotowy o maksymalnej wartości 600 Nm są przenoszone na oś tylną. Gdyby nie reagująca z wyczuciem elektronika, właściciel AMG byłby równie częstym klientem sklepów z oponami, jak i stacji paliw. Spokojni kierowcy muszą się liczyć ze średnim zużyciem paliwa na poziomie 15 l/100 km. Jednak bez trudu mogą podwoić ten rezultat. Prowadzenie każdego z testowanych samochodów powoduje od razu uśmiech od ucha do ucha, który nie znika nawet na nierównościach, gdzie <br />o dużej twardości zawieszeń informowany jest kręgosłup. 457-konny silnik łatwo rozpędza ważącego 1,8 tony Mercedesa do 100 km/h w zaledwie 4,7 s. Samochód dynamicznie przyspiesza aż do 250 km/h, po osiągnięciu których elektronika ściąga cugle. Takie osiągi są możliwe także dzięki błyskawicznie przełączającej skrzyni automatycznej o 7 przełożeniach. Skuteczne hamowanie zapewniają gigantyczne tarcze z przodu o średnicy 36 cm (tylne: 33 cm). 420-konne BMW jest lżejsze o 200 kg. Pomimo to podczas rozpędzania musi wąchać spaliny z 4 rur wydechowych Mercedesa. Wprawdzie C 63 przyspiesza nieco lepiej od BMW wyposażonego w przekładnię manualną, ale w tej klasie samochodów chodzi właśnie <br />o dziesiąte części sekundy. Na torze wyścigowym 8 cylindrów M3 wkręca się na 8500 obr./min i natychmiast reaguje na ruchy pedału gazu. Podczas jazdy wyczynowej można docenić precyzyjny układ kierowniczy BMW, dokładnie przełączającą skrzynię biegów oraz prowadzenie na zakrętach. Ale wtedy okazuje się także, że M3 jest bardziej podsterowne niż C 63, jego mechanizm różnicowy pracuje mniej elastycznie, a kierowca siedzi zbyt wysoko. Fani Mercedesa muszą uznać wyższość układu kierowniczego BMW. W C 63 nie reaguje równie ostro i czysto jak w M3. Mercedes ma nie tylko lepsze sportowe siedzenia. Na zakrętach pozostaje niezwykle neutralny. Tylko przy wyłączonym ESP ma tendencję do nadsterowności. Cóż, dla przeciętnie zarabiających kierowców obydwa auta pozostaną przedmiotem westchnień i powodem nieprzespanych nocy. <br /><br />Podsumowanie <br />Jestem w rozterce. Obydwa samochody to auta moich marzeń i trudno się zdecydować na konkretny model. W AMG najbardziej podoba mi się gang silnika, a w BMW zachowanie układu jezdnego. <br />red. Janusz Borkowski <br /><br />Stawiam na M3. To auto może jest bardziej wymagające od Mercedesa, ale za to daje więcej frajdy z prowadzenia. Ma manualną skrzynię biegów i niesamowity, wysokoobrotowy silnik.<br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201550.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201550.jpg" /><br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201560.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1199590201560.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Prosto z Detroit - Passat Coupe</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7</link>
<guid isPermaLink="false">7@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1200281402204.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1200281402204.jpg" />Passat coupé zostanie wprowadzony do sprzedaży w tym roku, dzięki naszym wysłannikom z Detroit już wiemy jak wygląda nowy model Volkswagena<br />Nad designem zaprezentowanego w Detroit 4-drzwiowego coupe pracował Murat Günak, a później delikatne retusze naniósł sam Walter de Silva. Reflektory uzupełniono o światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED. Nie da się zaprzeczyć, że Passat coupé koncepcyjnie jest bliski Mercedesowi CLS. W tym modelu równie dużą wagę co do wyglądu koncern przywiązał do funkcjonalności. I nie chodzi tu tylko o wygodę wsiadania i wysiadania, ale również przestrzeń nad głowami podróżujących na tylnych fotelach. <br />Passat coupe jak Mercedes CLS również będzie autem 4-osobowym. Pojedyncze fotele z tyłu mają oferować niemalże taką samą przestrzeń jak z przodu. Przechodząca do tyłu środkowa konsola wyraźnie dzieli &quot;strefy wpływów&quot; pasażerów, oferując jednocześnie miejsce na schowki, multimedia, podłokietniki czy panel klimatyzacji. <br />W sprzedaży auto powino pojawić się w maju. Ceny nie są jeszcze znane, ale osoby z kręgu VW przyznają, że należy liczyć się z dopłatą 2 tys. euro w porównaniu z sedanem. Głównymi rynkami zbytu Passata coupé mają być przede wszystkim Ameryka, Chiny i Niemcy. Podstawową jednostką napędową będzie 160-konny motor 1.8 TSI, a topowe R36 o mocy 300 koni będzie wyposażone w przekładnię DSG i napęd 4Motion. 2-litrowy silnik Diesla o mocy 140 KM zostanie uzupełniony wersją 170-konną, a później do oferty dołączy jednosta osiągająca maksymalnie 204 KM.<br /><br /><img class="postimg" src="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1200281402203.jpg" alt="http://grafika.redakcja.pl/ArtykulyFotografie.Fotografia.aspx/0/0/autoswiat/1200281402203.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Supercienki MacBook</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6</link>
<guid isPermaLink="false">6@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Na corocznych targach Macworld, Steve Jobs &#8211; prezes firmy Apple &#8211; zaprezentował najcieńszy laptop w ofercie firmy z jabłuszkiem.<br />MacBook Air, który reklamowany jest jako najcieńszy laptop świata &#8211; ma zaledwie od 4 do niespełna 20 milimetrów grubości, a waży niewiele ponad 1,35 kg.<br />Komputer ma podświetlany diodami LED, 13,3-calowy ekran o rozdzielczości 1280 na 800 pikseli. W standardowej opcji laptop wyposażony jest w procesor Intel Core 2 Duo 1,6 GHz, 2 GB RAM-u DDR2 667 MHz, dysk twardy 80 GB oraz zintegrowaną grafikę Intel GMA X3100. W wersji rozszerzonej możliwa jest instalacja szybszego procesora (1,8 GHz) oraz zamiana standardowego dysku na nośnik SSD o pojemności 64 GB.<br />Dużym zaskoczeniem jest brak napędu optycznego, którego nie udało się zamontować ze względu na rozmiary komputera (napęd ma być dostępny oddzielnie jako zewnętrzne urządzenie podłączane przez USB). Laptop ma za to interfejsy WiFi 802.11n, Bluetooth i USB 2.0, oraz wyjście słuchawkowe i micro-DVI. Zdaniem producenta czas działania notebooka po jednym naładowaniu akumulatora to 5 godzin. <br />MacBook Air z preinstalowanym systemem Mac OS X Leopard znajdzie się w sklepach już za dwa tygodnie. Cenę komputera ustalono na 1799 dolarów amerykańskich.<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><img class="postimg" src="http://www.pcformat.pl/g/news/uu/f/mbair2.jpg" alt="http://www.pcformat.pl/g/news/uu/f/mbair2.jpg" /><img class="postimg" src="http://www.pcformat.pl/g/news/uu/f/mbair_front.jpg" alt="http://www.pcformat.pl/g/news/uu/f/mbair_front.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Gra do ktorej wracasz po latach</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=5#p5</link>
<guid isPermaLink="false">5@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Chcialbym sie dowiedzieć do jakiej gry wracacie najchętniej mimo że ma ona swoje lata już.. ??<br /><br />Ja osobiście powracam do Medal of Honnor 1]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=4#p4</link>
<guid isPermaLink="false">4@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Najlepsza gra PC 2007 Twoim zdaniem to??<br /><br />Ja stawiam na Call of Duty 4: Modern Warfare <img class="postimg" src="http://tbn0.google.com/images?q=tbn:_Yz-LpL7AWOROM:http://merlin.pl/images_big/11/5030917047350.jpg" alt="http://tbn0.google.com/images?q=tbn:_Yz-LpL7AWOROM:http://merlin.pl/images_big/11/5030917047350.jpg" />]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=3#p3</link>
<guid isPermaLink="false">3@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://tbn0.google.com/images?q=tbn:uxyDi4eXiIM2gM:http://www.impulsoradeportiva.com/visa-logo.jpg" alt="http://tbn0.google.com/images?q=tbn:uxyDi4eXiIM2gM:http://www.impulsoradeportiva.com/visa-logo.jpg" /> Na posiadaczy kart Visa (płaskich i wypukłych), którzy w ubiegły poniedziałek dokonywali wypłat z bankomatów, czekała niemiła niespodzianka. Wskutek błędu w systemie pojedyncze transakcje były naliczane nawet kilkanaście razy.<br />O braku dużych sum na kontach, a nawet sporych debetach, pierwsi informowali klienci mBanku i Multibanku, w których system księgowania transakcji jest najszybszy. W pozostałych bankach braki na kontach mogą się pojawić z opóźnieniem.<br />W komunikacie prasowym VISA stwierdziła, że problemy już zostały usunięte, a z bankomatów można korzystać bez obaw od wczorajszego południa. Banki natomiast rozpoczęły operacje anulowania błędnych transakcji i przywracania poprawnego salda na kontach swoich klientów.<br />Nie wiadomo, jak postępować będą banki z karnymi odsetkami powstałymi wskutek przekroczenia limitów debetów oraz czy klientów, którym błąd VISY całkowicie wyczyścił konto, czekają rekompensaty za niezrealizowane zlecenia stałe i inne płatności.<br /><br />Ma ktoś z was VISE??]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Internet 50 Mb/s od TP</title>
<link>http://www.comp.pun.pl/viewtopic.php?pid=2#p2</link>
<guid isPermaLink="false">2@http://www.comp.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://www.pcformat.pl/g/news/categories/6/tp_logo.png" alt="http://www.pcformat.pl/g/news/categories/6/tp_logo.png" /> Już niedługo Telekomunikacja Polska rozpocznie testy dostępu do internetu o prędkości 50 Mb/s. Z nowej usługi jako pierwsi będą korzystać mieszkańcy nowego apartamentowca na warszawskiej Woli.<br />Osiągnięcie tak dużej przepustowości będzie możliwe, ponieważ w całym budynku zamiast tradycyjnego okablowania miedzianego użyto światłowodów &#8211; technologia FTTH (Fiber to the Home).<br />&#8211; Do testu TP wybrała nowy budynek, w którym znajduje się 265 mieszkań. Z oferty będzie więc mogło skorzystać kilkaset, głównie młodych osób, które stanowią najlepszą grupę badawczą dla tego rodzaju usług.<br />Najlepsze jest to, że osoby które wybiorą tą prędkość internetu przez pierwsze 12 miesięcy mają go za free!!<br />I CO WY NA TO??]]></description>
<pubDate>Sobota 19 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Sobota 19 StyczeĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
